Fotografią zajmuję się od lat, łącząc pasję artystyczną z praktyką użytkową. W moich działaniach stawiam na najwyższą jakość warsztatową oraz nieszablonowe podejście. Moja praca to harmonijne zestawienie wieloletniego doświadczenia z nowoczesną technologią oraz unikalnym sprzętem, co pozwala mi realizować projekty wykraczające poza standard – od autorskich wizji po wymagające zlecenia komercyjne.
Zapraszam do przeglądania moich prac – każda z poniższych galerii prezentuje inny obszar mojej twórczości, od projektów artystycznych po fotografię użytkową.
Moja praca to szerokie spektrum działań, w których technologia spotyka się z kunsztem. Od zaawansowanej fotografii komercyjnej i podniebnych perspektyw z drona, po precyzyjną digitalizację dzieł sztuki i certyfikowane wydruki kolekcjonerskie – każda z tych dziedzin wymaga unikalnej wiedzy oraz zaplecza technicznego. Zapraszam do poznania poszczególnych obszarów mojej aktywności, w tym jubileuszowej wystawy podsumowującej czterdzieści lat moich poszukiwań światła, od analogowego ziarna po cyfrowy piksel.
Fotografia jako medium i środek wyrazu jest dla mnie możliwością wypowiadania się na temat współczesnego świata, a także sposobem na materializację wyobraźni. W ciągu wielu lat pracy twórczej zrealizowałem kilkadziesiąt projektów, za pomocą których wyrażałem emocje, obawy i marzenia. Znalazły one swój finał w postaci wystaw oraz wydawnictw książkowych. Niektóre z tych cykli, pochodzące z różnych lat i podejmujące różnorodną tematykę, prezentuję na tej stronie. Zapraszam do zapoznania się z nimi i do podążania śladami mojej wyobraźni.
W 2024 roku postanowiłem wrócić do miejsc, które równe dwa stulecia wcześniej odwiedził Fryderyk Chopin. W tę sentymentalną podróż zaprosiłem nastoletniego odtwórcę roli kompozytora, będącego rówieśnikiem młodego artysty z tamtego okresu. Moim celem było ponowne odkrycie i uwiecznienie przestrzeni, która przed dwustu laty kształtowała wrażliwość i talent wielkiego mistrza.
To moja autorska inscenizacja historyczna, w której przywołuję postacie dawnych mieszkańców Torunia – osób, które mogłyby być naszymi pradziadkami i dziadkami. Na prezentowanych fotografiach przedstawiam sceny z ich codziennego życia, w tym wątki rzadko uwieczniane w oficjalnych kronikach. Poprzez te obrazy staram się ukazać losy szerokich warstw społecznych dawnego Torunia, przywracając pamięć o ich zwyczajach i autentyczności.
W tym cyklu wykraczam poza ramy dokumentu, wykorzystując techniki postprodukcji do stworzenia wizji Torunia zalanego wodą w wyniku zmian klimatycznych. Poprzez autorską kreację obrazu przedstawiam zabytkową architekturę w bezpośrednim starciu z żywiołem. To owoc mojej wyobraźni – wizualna przestroga, w której gotycka tkanka miasta zostaje wystawiona na niszczycielską siłę natury.
Projekt zrealizowałem w 2023 roku, włączając się w obchody 550. rocznicy urodzin Mikołaja Kopernika. Poprzez fotografie postanowiłem zamknąć symboliczną klamrę czasu, łącząc postać wielkiego Astronoma – niegdyś studenta obcokrajowca we Włoszech – z setkami zagranicznych studentów, którzy dziś kształcą się na toruńskim uniwersytecie jego imienia.
Ten cykl realizowałem w latach 2019–2022, nawiązując do 50. rocznicy programu Apollo. Świadomie wykorzystałem studio i autorską makietę, by wejść w ironiczny dialog z teoriami spiskowymi. Przedstawiam astronautów w sytuacjach, które nigdy nie miały miejsca, a całość wieńczę fotografią bosej stopy na księżycowym pyle. To mój osobisty żart i artystyczna gra z granicą między prawdą a mistyfikacją.
W ramach Roku Kopernikańskiego postanowiłem zmierzyć się z bogatym dziedzictwem mojego miasta, łącząc fakty historyczne z barwnymi legendami. Wykorzystałem technikę wieloportretu, która pozwoliła mi na wielokrotne powielenie postaci w obrębie jednej panoramy, oddając tym samym dynamikę czasu i przestrzeni. W czternastu kadrach, często z przymrużeniem oka, splatam losy dawnego Torunia z baśniową wyobraźnią, tworząc nowoczesną opowieść o Grodzie Kopernika.
W tym cyklu, zrealizowanym w 2022 roku w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, składam hołd twórcom i projektantom przedmiotów, które definiowały naszą codzienność. Poprzez moją wizję artystyczną nadaję artefaktom współczesności rangę wykopalisk, badając relację między produkcją a pamięcią. To moja osobista próba zatrzymania czasu i uwiecznienia przedmiotów, które choć powszechne, stanowią fundament dziedzictwa naszych czasów.
zobacz projekt
W tym cyklu podejmuję skomplikowane tematy społeczne, analizując relację między wysoką jakością życia a ograniczeniami, które przyjmujemy na rzecz wspólnego bezpieczeństwa. W mojej wizji artystycznej skupiam się na roli współczesnych mediów – ich sile w kreowaniu poczucia ochrony, a jednocześnie narzędziach inwigilacji, którymi się posługują. Aby oddać ten dualizm, wykorzystuję te same środki wyrazu: fotografię cyfrową oraz zaawansowaną postprodukcję.
Ten cykl stanowi kontynuację projektu „Nasz bezpieczny świat”, skupiając się na zagrożeniach płynących z wszechobecności dronów w naszej przestrzeni. Poprzez moje prace stawiam pytania o granice inwigilacji i lęk przed zdalną, anonimową ingerencją w ludzkie życie. Aranżując kolejne sceny, przedstawiam świat, w którym status jednostki może w każdej chwili zmienić się z obiektu obserwacji w cel ataku. To mój artystyczny protest przeciwko rzeczywistości, w której o naszym losie decyduje ktoś odległy i niewidoczny.
Fascynacja Wisłą towarzyszy mi od lat. Prace rozpocząłem jeszcze w erze fotografii analogowej, by po czasie powrócić do tego tematu, skupiając się na malowniczym odcinku rzeki płynącym przez Kujawy i Pomorze. Współczesne, cyfrowe panoramy oparłem na perspektywie z lotu ptaka z wykorzystaniem drona. Pozwoliło mi to ukazać potęgę i piękno Wisły, których nie sposób oddać z poziomu ludzkiego wzroku.
W tym cyklu, stworzonym wspólnie z Jadwigą, postanowiliśmy spojrzeć z góry na miasta i miasteczka naszego regionu. Wykorzystując drona oraz unikalną formę 52 pionowych panoram, odkrywamy geometrię ulic, placów i skwerów – żywą tkankę Kujaw i Pomorza kształtowaną przez pokolenia. To zaproszenie do wspólnej podróży z perspektywy lotu ptaka, podczas której znane nam na co dzień miejsca nabierają zupełnie nowych, fascynujących proporcji.
Idea portretu towarzyszy fotografii od jej narodzin. W moich pracach łączę tę tradycję z fascynacją panoramą, tworząc autorską koncepcję „Portretu człowieka we wnętrzu”. Zamiast pojedynczego ujęcia, stosuję zapis sekwencyjny, który pozwala ukazać bohatera wielokrotnie w tej samej przestrzeni. Poprzez wielokrotne ukazanie postaci w jej naturalnym otoczeniu, buduję wielowymiarowy obraz emocji i doświadczeń. Pozwalam widzowi dowolnie wędrować wzrokiem po tej fotograficznej opowieści, odkrywając kolejne warstwy portretowanej osoby.
W tym cyklu zabieram widza w podróż w czasie, niczym fotograficznym wehikułem. Sesje realizowałem na plażach Vama Veche w Rumunii, gdzie surowy krajobraz wybrzeża stał się tłem dla dwóch historii oddalonych o równe dwa tysiące lat. Splatam losy rzymskiego legionisty z 14 roku n.e. z zagadkowym zniknięciem pary młodych ludzi podczas festiwalu filmu i fotografii w roku 2014. Rekonstruuję niewyjaśnione wydarzenia, szukając punktów wspólnych między antycznym pograniczem a współczesnością. To moja opowieść o przenikaniu się epok i tajemnicach, które mimo upływu wieków wciąż odnajdujemy w tych samych miejscach.
W tym studyjnym cyklu biorę pod lupę zużyte opakowania, poddając je destrukcji, jakiej doświadczają w naturze lub w sortowniach. Choć fotografuję je zgodnie z kanonem eleganckiej fotografii reklamowej, ich treść jest zaprzeczeniem luksusu. To moja artystyczna refleksja nad tym, jak błyskawicznie nasze konsumpcyjne marzenia zamieniają się w niechciane odpady. Chcę, by te obrazy stały się impulsem do zastanowienia nad kierunkiem naszej cywilizacji, w której chwilowa przyjemność staje się trwałym ciężarem dla zasobów naszej planety.
Fotografia to dla mnie narzędzie poznawcze, które pozwala widzieć więcej. Zainspirowany ewolucją optyki oraz technologią cyfrową – od teorii Einsteina po matryce o ogromnej rozdzielczości – stworzyłem cykl portretów owadów w ponad 20-krotnym powiększeniu. Wykorzystując technikę focus stackingu, czyli łączenia kilkudziesięciu warstw obrazu, uzyskałem pełną ostrość każdego detalu, co w naturze jest dla ludzkiego oka nieuchwytne.Te hiperrealistyczne wizerunki zadziwiają precyzją, a jednocześnie odrealniają moich bohaterów. Oglądając owady ostre w każdym milimetrze pancerza, zacieramy granice między dokumentem a fascynującą abstrakcją, odkrywając potęgę natury ukrytą w skali mikro.
Postanowiłem f fotografii pójść o krok dalej, zapraszając widza w świat fotografii stereoskopowej. To unikalne wyzwanie, podejmowane przez nielicznych twórców na świecie, wymaga dziesięciokrotnie większej precyzji niż klasyczne ujęcia. Dzięki technice anaglifowej buduję obraz dokładnie tak, jak postrzega go ludzki wzrok, tworząc autentyczną głębię zamiast jedynie jej iluzji. W tym cyklu prezentuję w postaci panoram stereoskopowych zakamarki Kujaw i Pomorza. Moim celem było ukazanie spójności oraz różnorodności naszego regionu – od industrialnych pejzaży po ostoje natury – w sposób, który pozwala odbiorcy dosłownie „wejść” w kadr.
Projekt jest efektem mojej olbrzymiej pasji do panoramy oraz fascynacji największymi żaglowcami świata. Podczas zlotu The Tall Ships’ Races dokumentowałem pokłady i wnętrza legendarnych jednostek, pracując od świtu po późną noc. Dzięki zaufaniu kapitanów zajrzałem z aparatem do przestrzeni na co dzień zarezerwowanych wyłącznie dla załogi. Efektem są pionowe i poziome kadry, które pozwalają poczuć majestat tych konstrukcji z perspektywy, której nie sposób dostrzec z brzegu.
Panorama Torunia, uznawana za jeden z siedmiu cudów Polski, stała się dla mnie bazą do stworzenia dzieła w skali XXL. Prezentuję w przestrzeni miejskiej dwie gigantyczne panoramy o niespotykanych dotąd wymiarach – 3 metry wysokości i aż 50 metrów długości każda. To rekordowe przedsięwzięcie, które przenosi cyfrowy zapis do przestrzeni materialnej w monumentalnym formacie, oferując detale niedostępne przy tradycyjnej fotografii.
W dobie współczesnej „globalnej wioski” Toruń stał się domem dla przybyszy z najdalszych zakątków świata. W tym cyklu, zrealizowanym wspólnie z Jadwigą, portretujemy osoby, które świadomie wybrały Toruń jako swoje miejsce do życia i pracy. Poprzez sesje studyjne ukazujemy ich niezwykłą różnorodność – odmienność kultur, języków i profesji, które dziś wspólnie tworzą nową, barwną tkankę Grodu Kopernika. Ten projekt ma dla nas głęboko osobisty wymiar. Sami również czujemy się "Toruńczykami z wyboru" – mimo wielu podróży i możliwości wyjazdu na antypody czy za „wielką wodę”, to właśnie tutaj postanowiliśmy wrócić i zapuścić korzenie. To fotograficzny hołd dla ludzi, których połączyła jedna decyzja: by Toruń stał się ich nowym domem.
Każdy wielki film zaczyna się od znalezienia miejsca, które odda ducha opowieści. W tym projekcie, wspólnie z Jadwigą, zmieniamy perspektywę i patrzymy na nasz region okiem scenografów. Wykorzystując ujęcia z drona oraz fotografię klasyczną i panoramy, dokumentujemy miejsca, które mogą stać się tłem dla wielkich produkcji – od historycznych zaułków po nowoczesne, niemal abstrakcyjne przestrzenie. Pokazujemy Kujawy i Pomorze jako gotową, plastyczną scenografię, udowadniając, że niezwykłe, filmowe światy są tuż obok nas, czekając jedynie na odpowiednie światło i wyobraźnię reżysera.
Sztuka, która dopełnia wnętrze.
Wierzę, że fotografia kolekcjonerska to coś znacznie więcej niż obraz – to autentyczny zapis emocji, dotyku i unikatowego doświadczenia twórczego. Zapraszam do zapoznania się z pracami, które zaprezentowałem do nabycia w galerii sprzedaży pod adresem:
www.fotogallery.eu
Wybierając fotografię z tej kolekcji, inwestują Państwo w oryginalne dzieło sztuki, które spełnia rygorystyczne światowe standardy i stanowi trwały element dziedzictwa materialnego. Pozwól tym historiom opuścić świat cyfrowy i zająć należne im miejsce w Twoim otoczeniu.
NA MIĘDZYNARODOWYCH KONKURSACH FOTOGRAFICZNYCH